z wież wypatrują srebrnych torów planet,
którzy zmierzyli i zważyli ciemność,
a potem kreślą horoskop nad ranem -
- ci pobłądzili. Bo nie nasze w gwiezdnych -
gwiazd w naszych drogach zapisane losy.
I choćbyć ziemskiej drogi miał już dosyć,
iść musisz dalej. By w mroku niepewnym
samotna gwiazda, tobie przypisana,
miała oparcie. Drogowskaz spadania.
(Jacek Dehnel)
_______
featured: [link] [link] [link] [link] [link] [link] [link] [link] [link] [link] [link]
winner: [link] [link]
Devious Comments
Może jestem zazdrosna o banalność spojrzenia, jakie zawsze sobie przypisywałam?
Zbyt ładne (zbyt gładkie - a nie piękne, co znaczy: wyrzeźbione, zrodzone z wysiłku kształcenia) i proste, żeby się zakochać.
Previous PageNext Page